Opinie kursantów
Publikujemy wszystkie opinie, które dostajemy — także krytyczne, bo z nich najwięcej wynika dla kogoś, kto się dopiero zastanawia. Podpisujemy imieniem i nazwą szkolenia, nigdy pełnym nazwiskiem bez zgody.
Już po obozie mogę powiedzieć, że to był pierwszy wyjazd Jarka bez mamy i z całkiem nowymi dla niego ludźmi. Dzięki przygotowaniu fizycznemu na sekcji u Mateusza czuł się pewnie na ścianie. Dziękuję jeszcze raz za to, że tak dobrze wszystko poszło.
Nie dzwoniliśmy w niedzielę, bo byliśmy pewni, że ma Pan urwanie głowy. Chcemy bardzo podziękować za ten obóz. Sądząc po zdjęciach i relacjach dzieci, wspinanie było naprawdę poważne, a jednocześnie bezpieczne. Na dodatek dzieci zaliczyły dużo samodzielności i mocno się odkomercjalizowały — czego one może tak bardzo nie doceniają, ale my owszem.
Dziękujemy za bardzo udany obóz. Małgosia już zgłasza chęć wzięcia udziału w przyszłorocznym, wspominała też o turnusie ze starszymi dziećmi, o którym Pan jej mówił. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda się zgrać terminy.
Byłeś na kursie? Napisz, jak było
Publikujemy w całości, razem z krytyką — z niej wynika najwięcej dla kogoś, kto się dopiero zastanawia.